Masz dokładnie trzy sekundy. Jeśli w tym czasie nie zrobisz gwałtownego gestu, nie rzucisz kontrowersyjnym hasłem albo nie zmienisz kadru, odbiorca social mediów przesunie palcem w górę. Przepadłaś.
Znasz to uczucie?
Jeśli działasz w sieci, budujesz markę osobistą albo po prostu próbujesz dzielić się wiedzą, prawdopodobnie od miesięcy żyjesz w ciągłym napięciu. Hook, czyli nagłówek video ma chwytać za gardło. Watchtime musi być jak najwyższy. Rolka ma trwać siedem sekund, żeby zapętlała się bez końca i karmiła algorytm. Do tego dochodzi codzienna presja: publikuj regularnie, testuj formaty, analizuj wykresy, nie wypadnij z obiegu.
Jako strateg marketingu patrzę na to z bliska każdego dnia. I widzę coś niepokojącego: w pogoni za zasięgami masowo tracimy to, co w relacji z drugim człowiekiem najważniejsze. Tracimy swój własny głos.
Syndrom kalki
Gdy algorytmy stają się zbyt wymagające, pojawia się pokusa drogi na skróty: bezrefleksyjne kopiowanie osób, którym się udało.
Przeglądasz rano telefon i masz wrażenie zwykłego déjà vu. Ten sam schemat wideo, ta sama intonacja, przetłumaczony 1:1 scenariusz z profilu zagranicznego twórcy. Dlaczego to robimy? Z lęku i pośpiechu. Kultura natychmiastowych wyników wmówiła nam, że liczy się tylko szybki strzał: viral, skok followersów, pik na wykresie.
Tyle że w tym procesie oddajemy ster zewnętrznym instrukcjom. Zamiast zapytać siebie: „Co ja właściwie chcę powiedzieć? Z czym przychodzą do mnie ludzie? W czym tkwi moja siła?”, pytamy: „Co podbija algorytm w tym tygodniu?”.
Cena za te wyświetlenia bywa wysoka: wewnętrzne wypalenie, poczucie bycia czyjąś kopią i permanentny syndrom oszusta.
Przestrzeń na wynajem
Oczywiście media społecznościowe są świetnym narzędziem do budowania widoczności. Jednak opieranie na nich całego swojego biznesu i poczucia wartości to proszenie się o kłopoty. Każdy z nas słyszał o zablokowanych kontach czy nagłych cięciach zasięgów.
Social media są trochę jak przestrzeń na wynajem. Dlatego w pracy strategicznej zawsze powtarzam: działaj wielotorowo. Zadbaj o własne terytorium - stronę internetową, newsletter, artykuły eksperckie, podcast czy prelekcje na żywo.
Dywersyfikacja daje spokój, ale to wciąż tylko narzędzia. Mechanika. Prawdziwy przełom zaczyna się piętro wyżej.
Algorytm to kabel. Prąd płynie z ciebie
Możesz mieć idealnie rozplanowane kanały, dopracowany newsletter i rolki z perfekcyjnym nagłówkiem. Ale jeśli w żadnym z tych miejsc nie będzie twojej prawdy, twojego zdania i twojej energii - cała ta struktura pozostanie pusta.
Wielokanałowość bez zaufania do siebie staje się po prostu pracą na kilku etatach zamiast na jednym. Zmęczysz się potrójnie, a rezultat wciąż będzie słaby.
Zaufanie do siebie w komunikacji oznacza zgodę na trzy rzeczy:
- Twoje tempo ma znaczenie. Czasem spokojny, mądry tekst przeczytany przez 50 właściwych osób zrobi w twoim biznesie więcej niż viral obejrzany przez 100 tysięcy przypadkowych użytkowników.
- Twoje doświadczenie jest unikalne. Nikt nie przeszedł twojej drogi i nikt nie ma twojej wrażliwości. Kiedy mówisz z poziomu własnych doświadczeń, nie musisz bać się konkurencji - nikt nie potrafi być lepszą wersją ciebie niż ty sama.
- Prawdziwy autorytet buduje się w ciszy między trendami. Trendy mijają w trzy dni. Twoja spójność i odwaga do posiadania własnego zdania zostają na lata. Ludzie nie kupują od perfekcyjnych manekinów, ale od ludzi z krwi i kości.
Zatrzymaj się przed publikacją
Zanim następnym razem klikniesz „publikuj”, zadaj sobie trzy proste pytania:
- Czy ja naprawdę w to wierzę, czy po prostu słyszałam, że to się wyklika?
- Gdyby nikt nie widział liczby polubień, czy nadal chciałabym to wypuścić w świat?
- Co powiedziałabym mojej klientce, gdybyśmy siedziały naprzeciwko siebie przy kawie?
Algorytmy będą się zmieniać, a trendy przemijać szybciej, niż zdążysz je opanować. Jedynym trwałym i pewnym punktem odniesienia jesteś ty.
Zaufaj swojemu wewnętrznemu głosowi. To jedyna rzecz, której żaden algorytm ani żaden twórca nie jest w stanie od ciebie skopiować.
Autorka: Judyta Kokoszkiewicz, strateg marketingu i ekspertka od PR, pomaga przedsiębiorcom budować skuteczny marketing. Publikuje w mediach ogólnopolskich takich jak “Marketer+”, “Sprawny marketing” czy “E-commerce w praktyce”. Liderka KLubu Przedsiębiorczych Mam w Białymstoku.
https://www.instagram.com/judyta.kokoszkiewicz/
https://www.linkedin.com/in/judyta-kokoszkiewicz/
